Zawady Oleckie

Taborety

Taboret który Ania dostała pod choinkę i który zgodnie z planem wylądował w nowej kuchni w pensjonacie. Kiedyś był to sztandarowy taboret PRL-owskich kuchni - z blatem z płyty z laminatu z obwódką z PCV i drewnianymi nogami pomalowanymi na jeden z majtkowych kolorów. Służył Robertowi przy budowie kuchni, aż się laminowany blacik obłamał. W chwili wytchnienia od budowy Robert zmienił blacik na starą drewnianą deskę, w którą wstawił kafelek, a drewniane nogi oskrobał z farby i całość zaolejował olejem do podłóg.
<< wstecz

kontakt

projekt: Adam Mijakowski